Co to jest?

  • Opublikowano: 09/05/2011
Przez rozmowę wiedzie droga do prawdy, ale dyskutowanie jest też formą współzawodnictwa i wiedzieli o tym już starożytni Grecy. Oczywiście idzie tu o szlachetny agon, a nie czcze erystyczne potyczki. Jego celem jest wzajemne przekonywanie się: myślowo bogate, retorycznie piękne, logicznie poprawne. Gra idzie o pozyskanie słuchaczy dla naszego punktu widzenia,  w tych licznych kwestiach, co do których słuszności nie ma  zgody między ludźmi. 
Formą tych intelektualnych ćwiczeń są rozmaite znane od wieków dysputy i quodlibeta, a od roku 2007 na Bednarskiej także zawody Ligi Debatanckiej.
Na temat naszej Ligi Debatanckiej, jej założeń i sensu, pisał już Emanuel Levinas i to w 1934 roku! Czytamy: „...Tym, co charakteryzuje strukturę myślenia i prawdy w świecie zachodnim jest dystans dzielący początkowo człowieka i świat idei, pośród których wybierze on swoją prawdę. Człowiek jest wolny i samotny wobec tego świata. (...) A kiedy już dystans zostanie przekroczony, a prawda uchwycona, człowiek zachowuje jednak swoja wolność. Może powrócić do siebie i ponownie dokonać wyboru. W afirmacji lęgnie się już przyszła negacja. Owa wolność stanowi o całej godności myślenia, lecz skrywa również niebezpieczeństwo. W odstęp dzielący człowieka od idei wślizguje się kłamstwo. Myślenie staje się grą. Człowiek znajduje upodobanie w swojej wolności i nie zdaje się ostatecznie na żadną prawdę. Przeobraża możność wątpienia w brak przekonań. Niewiązanie się z jakąkolwiek prawdą pociąga za sobą niechęć do osobistego angażowania się w tworzenie wartości duchowych. (...) Cywilizacja zostaje opanowana przez to wszystko, co nieautentyczne, przez środki zastępcze w służbie interesów i mody.”
Oto właściwa stawka naszych rozgrywek. „Stawka większa niż życie”, mówi poeta.
Projekty: