Korzyści płynące z nauki łaciny

„Amerykańscy filologowie klasyczni zbierają dane dotyczące wyników osiąganych przez uczniów w trakcie Scholastic Assesement Test ([…] ustandaryzowany test dla uczniów szkół średnich w USA), które jednoznacznie wskazują, że osoby uczące się języka łacińskiego w szkołach, zdają ten test w części poświęconej językowi angielskiemu lepiej niż uczniowie uczący się innych języków. A jeśli chodzi o wyniki z matematyki, ustępują jedynie uczniom wybierającym język chiński.”

Łacina w istotny sposób koreluje z umiejętnością czytania ze zrozumieniem, analizą strukturalną czy bogactwem słownikowym. Według badań przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych uczniowie uczący się łaciny wyprzedzali w tych kategoriach (a nawet w matematyce) grupę kontrolną niejednokrotnie o 14 miesięcy[1][2]

„Przeprowadzona w Szwajcarii w 2008 r. kompleksowa ewaluacja nowego, wprowadzonego w 1995 r., systemu organizacji szkół ogólnokształcących, w powiązaniu z wynikami matur, również wykazała, że uczniowie, którzy uczyli się języków klasycznych (Alte Sprachen), wyraźnie lepiej radzili sobie na maturze z języka ojczystego. Uzyskiwali także o wiele lepsze wyniki z matematyki oraz biologii i chemii niż ich rówieśnicy, którzy uczyli się języków nowożytnych (Eberle i in. 2008).”

„Redakcja „Frankfurter Allgemeine Zeitung” pytała w tym roku [2010] pracowników 30 działów HR największych niemieckich korporacji, jaki wpływ ma stopień z łaciny na proces rekrutacyjny w ich firmach. Odpowiedź odesłały 22 firmy, z których tylko potentat farmaceutyczny Bayer potwierdził, że znajomość łaciny służy jako jedno z kryteriów przy konkursach na niektóre stanowiska. Jednak wielu szefów działów HR przyznało, że dobra ocena z łaciny jest dla nich dowodem na to, że dana osoba przeszła dobrą szkołę myślenia. W związku z tym, ocena z łaciny odgrywa rolę pomocniczą w procesie rekrutacji (Bös 2010).”

„W akcji Polska w Europie - łacina w szkole staramy się także pokazać, że nauka języka łacińskiego i kultury antycznej nie zamyka drogi do sukcesu zawodowego. Joanna K. Rowling, autorka serii książek o Harrym Potterze, studiowała języki romańskie i klasyczne na uniwersytecie w Exeter, magnat medialny Ted Turner jest absolwentem Classics, podobnie jak Jonathan Evans, szef MI5, czyli brytyjskiego kontrwywiadu. Zarówno Rowling (Rowling 2011), jak i Evans (Bloxham 2010) otwarcie mówią o korzyściach edukacji klasycznej.”

„Na koniec pierwszego roku trwania projektu[3] grupa eksperymentalna wykazała w okresie pięciu miesięcy między testem początkowym a końcowym przewagę nad grupą kontrolną w następujących aspektach:

  1. Znajomość słów (o 8 miesięcy)
  2. Umiejętność czytania ze zrozumieniem (o jeden rok)
  3. Język (o 13 miesięcy)
  4. Wymowa (o 4 miesiące)
  5. Rachunki matematyczne (o 7 miesięcy)
  6. Pojęcia matematyczne (o 8 miesięcy)
  7. Rozwiązywanie problemów matematycznych (o 9 miesięcy)
  8. Nauki ścisłe (o 5 miesięcy)”
  9. Nauki społeczne (o 7 miesięcy)

Reasumując:

  • Łacina uczy dyscypliny myślenia, rzetelnej pracy i kreatywności przy rozwiązywaniu problemów
  • Łacina pogłębia i poszerza wiedzę humanistyczną w sposób wyjątkowy.  Dlatego też studenci nie uczący się w szkole średniej tego języka muszą przejść roczny lub dwuletni kurs na studiach lingwistycznych (w tym na polonistyce), historii, historii sztuki, etnologii, antropologii, filozofii, archeologii itp.
  • Łacina ułatwia zrozumienie bogatej terminologii nauk medycznych, ścisłych czy przyrodniczych (na przykład łacińskie wyrażenie: „curvum os ranae” ... to nie to, o czym myśli Czytelnik w pierwszej chwili tylko „krzywa kość żaby” ).
  • Łacina zajmuje istotne miejsce na studiach prawniczych,
  • Łacina przynosi radość i daje satysfakcję z prawidłowo wykonanego przekładu, ułatwia zrozumienie rzeczywistego sensu poglądów twórców antycznych (carpe diem? ... to nie „chwytaj dzień!” - jak się powszechnie uważa. Gdyby Horacy chciał, aby tak przełożono ten fragment pieśni, użyłby zapewne formy „cape” - On przecież znał łacinę!)
  • Łacina wspiera oraz ułatwia naukę języków obcych i to nie tylko romańskich (ok. 40% słów w języku polskim pochodzi bezpośrednio z łaciny i greki[4]),